Chciałabym dzisiaj poruszyć bardzo ważny temat - SAMOOKALECZANIE.
To niby teraz takie popularne wśród nastolatków.
Ale niestety ta ,,choroba,, się rozszerza.
Coraz większa ilość młodych ludzi zaczyna to robić.
Nie którzy robią to dla szpanu, a inni dlatego że naprawdę mają problemy z którymi nie potrafią sobie poradzić.
Są ludzie którzy zawsze będą wyśmiewać takich ludzi, jednak nie ma powodu do śmiechu.
Przez te parę nie przyjemnych obelg ta osoba z dnia na dzień zamyka się w sobie coraz bardziej co w nie których przypadkach skutkuje śmiercią.
Ci ludzie wykańczają się powoli ale po cichu.
Rzadko która z tych osób chwali się swoimi bliznami chyba że szuka wsparcia u innych osób.
Cięcie własnej skóry to tylko chwilowe ukojenie wiem sama po sobie.
Niby po tej jednej kresce jest wam lepiej ale uwierzcie nie na długo.
Problemy wracają i to z potrójną siła, a wtedy spychacie siebie na samo dno.
Z dnia na dzień jest gorzej.
Problemy dochodzą a ty robisz coraz więcej kresek.
Nie chcesz żyć.
Chwytasz w dłoń żyletkę.
Chcesz sobie odebrać życie.
Użyć ją ten jeden ostatni raz, przecinając sobie żyły.
Czy tego naprawdę chcesz?
Pomyśl co czuli by twoi rodzice?
Jak czuła by się reszta rodziny?
Chłopak który cię kochał nad życie?
Przyjaciółka która zawsze próbowała ci pomóc?
Tyle życia przed tobą, cudownego życia.
Chcesz to tak łatwo skończyć?
Jest mnóstwo powodów przez której nastolatkowie właśnie to robią, jednak nie zdają sobie oni sprawy jak to potem odbije się na ich życiu.
Blizny pozostaną na zawsze.
Kiedyś także to dawało mi ukojenie jednak ja walczyłam nie poddawałam się.
Może i są takie dni kiedy już nie daję rady i myślę o tej żyletce.
Jednak wtedy przypomina mi się obietnica, którą dałam ważnej dla mnie osobie.
Przypominają mi się te wszystkie kłótnie z osobami które próbowały mi pomóc a ja ich nie słuchałam.
Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą.
Cały czas walczę z tym ,,nałogiem,, .
Mam nadzieję że w końcu uda mi się z tego wyleczyć.
Pamiętajcie zawsze macie osoby wokół siebie na które możecie liczyć.
W szkoła są różni specjaliści z którymi możecie w każdej chwili porozmawiać.
A może to właśnie oni okażą się twoimi przyjaciółmi a nie żyletki?
Warto nad tym pomyśleć prawda?
Jeszcze nie raz się zakochasz, czy pokłócisz się z rodzicami.
Czy warto przez takie bzdety odbierać sobie życie?
Pomyślcie nad tym.
W każdej chwili możecie zmienić bieg swojego życia i wyjść na prostą.
Jeśli upadniesz to wstań, podnieś swoją koronę i idź do przodu bo przecież warto!
+
Polecam przeczytać ostatni wpis na tym blogu!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz